Wpisz swój e-mail, aby otrzymywać powiadomienia o nowych wyklejankach
Nowe:
O obrońcy praw nabiału jadącym na Warmię,
wileńskiej konkubinie-morderczyni,
tatrzańskim góralu-feminiście,
nierozważnym plażowiczu w Pobierowie,
portreciście z Parysowa,
trenerze udomowionej fauny oraz
bezwstydnym burmistrzu Świdnicy
Anna Wyklej - artystka awangardowa, performerka, ostatnimi zaś czasy: autorka zabawnych limeryków-wyklejanek.
Rdzenna łodzianka; na każdym kroku podkreśla przywiązanie do miasta - tym bardziej, że za swoją kontrowersyjną, feministyczną w wymowie pracę pt. "Pani Bóg" została uznana winną obrażania uczuć religijnych i skazana na policyjny dozór.
Swą bezkompromisową postawą zasłynęła już w przedszkolu, gdzie dała się poznać jako mistrzyni ciętej riposty (nie mylić z wujkiem Staszkiem). Jej powiedzonko "Nie gadaj tyle, bo cię zjedzą motyle!" zyskało popularność i na stałe weszło do potocznej polszczyzny.
W wolnych chwilach kontestuje "skostniały, oparty na <<sprzedćwierćwiecznych>> podziałach układ polityczno-rządowy", "chore wytwory przegnitej do cna popkultury" oraz - jak sama to określa - "cały ten burdel".
Poprzez swoją sztukę pragnie zwrócić uwagę na palące a nie dostrzegane częstokroć problemy naszej cywilizacji, jak moralne konotacje związków poligamicznych pośród niektórych gatunków cietrzewi Ameryki Łacińskiej czy bezdzietność młodych matek (jeśli powrócić na nasze rodzime podwórko, a co chyba nie trzeba dodwać, że może nieść ze sobą niebłahe konsekwencje w wieku emerytalnym).
Uwielbia cięty dowcip Karola Strasburgera. Kolekcjonuje modne fatałaszki oraz stylowe okulary z epoki. Ku rozczarowaniu męskiej gawiedzi odmówiła rozbieranej sesji w Playboy'u - "Co to, to nie!" - odparła.